Wyjazdy

Wyjazd do Warszawy

    3 maja 2016 roku wyjechaliśmy spod szkoły kilka minut po godzinie 23.00. W Warszawie byliśmy o godzinie 9.00, choć do naszego pierwszego celu dotarliśmy o 10.00. Był nim pałac w Wilanowie, w którym dowiedzieliśmy się o kulturze sarmackiej i jej cechach. Przewodnicy tłumaczyli nam historię tego miejsca, jego obyczaje i życiorysy  poprzednich właścicieli.  Tego samego dnia zwiedzaliśmy taras widokowy Pałacu Kultury i Nauki. Szczególną uwagę przykuwał nie tyle widok co ilość turystów z innych krajów tj.  Hiszpanii czy Francji. Widocznie nie tylko możemy być dumni z przepięknych widoków   i przerażającej wysokości tego miejsca, lecz także z jego popularności na arenie międzynarodowej.  Po zwiedzaniu pałacu udaliśmy się niedaleko do galerii ,, Złote tarasy ”. Tam wśród zatłoczenia sklepów odzieżowych, papierniczych, restauracji itp. spędziliśmy ponad godzinę. I tak minął nam pierwszy dzień.

     Drugiego dnia wstaliśmy rano, zjedliśmy śniadanie, by następnie wraz z wynajętym uprzednio przewodnikiem zwiedzać piękne ogrody cudownych Łazienek, bogate w rozmaitą zieleń, kwiaty i wiewiórki. W tym miejscu mogliśmy nacieszyć się architekturą związaną       z wieloma jej okresami, gatunkami roślin i dużą ilością stawów. Ponad godzinę później dojechaliśmy do Stadionu Narodowego. Podczas kupowania biletów, w sali w której się aktualnie znajdowaliśmy wzrok przyciągały makiety, plakaty i stoliki ustawione tuż przy konsoli do grania przeznaczonej dla gości. Po chwili znajdowaliśmy się już na samym stadionie. Pomimo braku murawy i tak byliśmy naprawdę zadowoleni, szczególnie niecodzienną wysokością, na którą potrafiliśmy się dostać oraz wielkością ekranów ustawionych ponad boiskiem. Po tym widowisku nadszedł czas na ostatni tego dnia przystanek. Na ten tytuł zasłużyło sobie Centrum Nauki Kopernik. Tam mieliśmy szansę obejrzeć ciekawe eksperymenty i pokazy dotyczące nie tylko przedmiotów przyrodniczych, ale też historii oraz wychowania do życia w rodzinie. Po półtorej godziny poszliśmy jak co wieczór zjeść kolację, by następnie wrócić do hotelu.

     Dnia trzeciego obudziliśmy się z samego rana. Musieliśmy już spakować nasze rzeczy, zjeść śniadanie i wymeldować się tak szybko, aby zdążyć do Muzeum Powstania Warszawskiego, w którym mieliśmy spędzić najbliższe godziny oglądając dowody przeszłości, słuchać o walce z okupantem i o wyzwoleniu Warszawy. Niesamowite w tym miejscu wrażenia mogliśmy zawdzięczać przewodnikom, którzy starali się emocjonalnie przekazać nam swoją wiedzę. Całą tę wycieczkę oficjalnie zwieńczył wstrząsający film pt. ,, Miasto ruin ”, którego treść przedstawiała lot nad zniszczoną Warszawą.

    Miasto spod znaku syreny wprawiło nas w bardzo przyjemny i luźny nastrój, podczas którego mogliśmy się dostatecznie zrelaksować po ciężkich miesiącach nauki. Ostatecznie jechaliśmy już wyczerpani z powrotem do naszych domów po bardzo aktywnych trzech dniach. Na szczęście po powrocie, około północy, mogliśmy się dostatecznie wyspać z powodu rozpoczynającego się wolnego od szkoły weekendu.

 

                                                                                  Jakub Szymanowski uczeń kl. III c

Galeria

Wycieczka do Berlina  - Ausflug nach Berlin

     Dnia 7 grudnia 2011 roku uczniowie Gimnazjum w Golczewie uczestniczyli w  wycieczce do Berlina. Wcześnie rano, bo o godzinie 5:45 spotkaliśmy się pod szkołą.

     W Berlinie zwiedziliśmy Bramę Brandenburską – Brandenburger Tor, która została wzniesiona w latach 1788–1791 jako brama miejska i zarazem łuk triumfalny, a wzorowana była na ateńskich Propylejach. Stanowiła wyraz aspiracji Berlina do rangi nowoczesnych Aten.  Od momentu budowy muru berlińskiego w 1961 roku aż do jego zburzenia w 1989 roku brama pozostawała zamknięta  (to tutaj wzniesiono jego pierwszy fragment i to tu pierwszy jego kawałek runął). Po upadku muru Brama Brandenburska urosła do rangi jednego z najbardziej znanych na świecie pomników,jest symbolem zjednoczenia państwa niemieckiego, wolności i jedności miasta.

     Widzieliśmy również Pomnik Pomordowanych Żydów Europy - Denkmal für die ermordeten Juden Europas, upamiętniający zagładę Żydów podczas II wojny światowej. Składa się on z 2711 betonowych bloków-steli (po jednym na każdą stronę Talmudu) ustawionych w równoległych szeregach z niewielkim odchyleniem od pionu. Najwyższe bloki mierzą 4,7 m wysokości. Na obrzeżu pomnika rośnie 41 drzew. Między szeregami bloków znajdują się wybrukowane kostką przejścia o szerokości 95 cm. Powierzchnie bloków zabezpieczone są powłoką umożliwiającą łatwe usunięcie graffiti. Do pomnika należy także podziemne Centrum Informacji, gdzie na powierzchni ok. 800 m w kilku pomieszczeniach pokazane są zwiedzającym wszystkie ważne momenty Holokaustu na przykładzie losów konkretnych osób. Rolę wprowadzenia do wystawy odgrywają teksty i fotografie z lat 1933–1945.

   Odwiedziliśmy również muzeum o międzynarodowej renomie: Niemieckie Muzeum Techniki – Deutsches Technikmuseum, poświęcone historii myśli technicznej, gdzie mogliśmy zapoznać się z historią komunikacji, produkcji papieru, drukarstwa, historią techniki filmowej, fotografii, tkactwa i technologii energetycznych, historią przemysłu farmaceutycznego.Mogliśmy tu  dotknąć wielu eksponatów oraz z bliska zaobserwować dawne technologie produkcyjne, a nawet wsiąść za kierownicę zabytkowych aut.Tak licznie zgromadzone tu eksponaty - statki, samoloty, lokomotywy, maszyny produkcyjne z różnych czasów zrobiły na nas ogromne wrażenie.

Na ulicyLietzenburger Straße podziwialiśmy zbudowany 1895 roku piękny Kościół Pamięci Cesarza Wilhelma, czyli Kaiser-Wilhelm-Gedächtniskirche, który także bywa nazywany Kościołem Pamiątkowym, czyli Gedächtniskirche. Podczas nalotu bombowego w listopadzie 1943 r. kościół został zniszczony. Ruiny wieży kościoła są dziś symbolem zachodniej części Berlina .

Następnie udaliśmy się na Plac Poczdamski Potsdamer Platz. Tu mogliśmy zaobserwować typowo niemiecką tradycję jarmarków świątecznych – Weihnachtsmarkt. Tutaj też – podczas zakupów - mieliśmy możliwość sprawdzenia w praktyce naszych umiejętności językowych. A było co kupować : pieczone kasztany -gebratene Kastanien , prażone migdały - gebrannte Mandeln, wspaniałe pierniki – Lebkuchen, czy gorące jabłka w lukrze – heiße Äpfel mit Zuckerguß. Mogliśmy również zakupić przedmioty rękodzieła artystycznego, upominki oraz wiele przeróżnych ozdób bożonarodzeniowych - Weihnachtsschmuck. Jarmark świąteczny - Weihnachtsmarkt wprowadził nas w atmosferę Świąt Bożego Narodzenia.

     O 21.30 bardzo zmęczeni, ale zadowoleni, wróciliśmy do Golczewa.  Szkoda tylko, że na drugi dzień rano musieliśmy przyjść do szkoły.

     Wycieczkę zorganizowała Pani Marzanna Krasucka – nasza nauczycielka języka niemieckiego, a opiekowały się nami Pani Wiesława Trepkowska i Pani Renata Szewernoga.

 

Magdalena Honkowicz – klasa Id

Galeria

 


Zwiedzamy Europę

Wakacje to pora wypoczynku i wyjazdów w różne zakątki świata. Już od kilku lat nasza szkoła wspólnie ze Szkołą Podstawową Nr 2 w Kamieniu Pomorskim organizuje wakacyjne wyjazdy do różnych krajów w Europie. W tym roku wybraliśmy się na wycieczkę do Paryża i Eurodisneylandu. Zwiedzaliśmy najważniejsze zabytki i muzea : Louvre (najpiękniejszy paryski pałac z największym na świecie Muzeum Sztuki. Tu znajdują się wszystkie najsłynniejsze światowe dzieła, w tym Mona Lisa), Katedra Notre Damme, Bazylika Sacre Coeur, Muzeum perfum Fragonard, Wersal. Chodziliśmy po Polach Elizejskich, Ogrodach Luksemburskich , wjechaliśmy  windą na szczyt Wieży Eiffla i zjechaliśmy.Znaleźli się śmiałkowie, którzy zechcieli zejść po schodach .Widzieliśmy dom , w którym mieszkał Chopin oraz  miejsce jego spoczynku na cmentarzu Pere Lachaise. Niezwykłą atrakcją był rejs po Sekwanie. Załoga statku powitała nas po polsku co nas zupełnie zaskoczyło, bo wszędzie mogliśmy się porozumiewać po francusku lub angielsku.

   Taki wyjazd ma wiele plusów: poznajemy zabytki, dowiadujemy się wielu nowych rzeczy, których nie ma w podręcznikach, próbujemy rozmawiać  w obcych językach- wykorzystujemy swoją wiedzę zdobytą w szkole. Jednak najważniejsze jest to, że w naszych wycieczkach mogą brać udział dzieci, ich rodzice i opiekunowie. Bardzo ważne jest  wspólne spędzanie czasu, poprawiają się wtedy relacje dziecko- rodzic- nauczyciel.

  Długo można by było wymieniać miejsca, które zobaczyliśmy, jednakże dzieciom najwięcej wrażeń dostarczył całodzienny pobyt w Eurodisneylandzie. O tym, że wyjazd był udany mogą świadczyć plany na następną wycieczkę. Tym razem wybór padł na Hiszpanię. Musimy się przygotować, bo kolejne wakacje już za „parę” miesięcy.

Galeria